Milczenie to głos ciszy
Spotkają się ze sobą łaska i wierność,
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie,
a sprawiedliwość spojrzy z nieba.
Ps 85,11

Strona główna · różności · Krzyż jest kluczem do drzwi ....

Twój artykuł

Krzyż jest kluczem do drzwi ....

Często się mówi, ze chrześcijaństwo jest religią cierpienia.
Niekiedy się mówi, ze chrześcijaństwo jest religią radości.
Między jednym a drugim stwierdzeniem jest skrajna sprzeczność!

Ta sprzeczność jest jednak pozorna a raczej powierzchowna. Bierze się ona z elementarnego niezrozumienia przesłania Jezusowego. Jezus nie był cierpiętnikiem, nie szukał cierpienia, nie trwał w nim, jeżeli nie musiał, nawet przed nim się bronił (po uwięzieniu gdy Go jeden ze sług uderzył). Nasz Pan, wzruszał się głęboko nad losem tych, których cierpienie było ogromne, długotrwałe. Uzdrawiał, jakże często własnie osoby cierpiące.

Zatem, skąd tyle słów w Kościele o cierpieniu?

Otóż, cierpienie jest nieodłącznym elementem naszego życia, nie jedynym, ale jednym z wielu. Jest konsekwencją grzechu pierworodnego. Jest najdramatyczniejszą z jego konsekwencji. Często się na nim koncentrujemy, unikamy go - skupiamy się na nim. TO EGZYSTENCJALNY BŁĄD!

Cierpienie, jest KLUCZEM, który trzeba podjąć, wziąć. Trzeba je przyjąć. Tak po prostu, jak przyjmujemy inne zdarzenia w naszym życiu. Nie należy go szukać, ale nie należy też za wszelką cenę go unikać. Ma ono o tyle wartość o ile ma je nasze życie. Dużą. Zaakceptowane cierpienie, jest kluczem nie celem. Jeszcze raz to podkreślam, jest kluczem. Kluczem, który podjęty, zaakceptowany może służyć do otworzenia drzwi, drzwi Królestwa Bożego. Samo w sobie nie jest królestwem Bożym! i nigdy nim nie będzie! Ostatecznie będzie ono doświadczeniem tych, którzy nie weszli do Królestwa Niebieskiego.

"Bo królestwo Boże to nie sprawa tego, co się je i pije, ale to sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym." Rz.14,17. Podjęte cierpienie pomoże nam przejść przez trudności życia i wiary, jednak jest to tylko droga, którą trzeba przejść; aktywność, którą trzeba podjąć. Nic więcej. W Królestwie Bożym, nie ma miejsca na cierpienie.
Zatem pamiętajmy, że cierpienie trzeba przyjąć, zaakceptować. Wtedy stanie się kluczem, który - gdy staniemy przed drzwiami Królestwa Bożego - umożliwi nam ich otwarcie.

Jakże pomocną, jest milcząca modlitwa kontemplacyjna na ścieżce cierpienia wiedzą tylko Ci, którzy idą drogą modlitwy kontemplacyjnej.

1 sty 2017 20:11:23

BÓG Cię kocha ;)
wyszukiwarka
Ostatnio dodane
  • Powrót do modlitwy słownej
  • Marsz z ciemności
  • Wychodzenie z ciemności
  • Wiara, Nadzieja, Miłość
  • Miłosierdzie jest królewskie!
  • Litania wdzięczności
  • Stworzeni mimo wszystko
  • Krzyż jest kluczem do drzwi ....
  • Budzisz mnie
  • Niecodzienne noce

  • Myślcie o Panu właściwie i szukajcie Go w prostocie serca!
    Jak dobry jest Bóg dla prawych, dla tych, co są czystego serca!
    Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.

    "Jakże się to stanie?"(Łk 1:34).
    Maryja nie nie pyta: czy napewno lub dlaczego! - Ona pyta tylko JAK?
    Jest to najwłaściwsza odpowiedź stworzenia na zaproszenie Boga.